marca 18, 2018

Moc ,która zmieni jej życie? - "Złotowidząca. Ucieczka"- Rae Carson

Hej!
Jak zauważyliście postanowiłam dodawać dla was regularnie posty. Zauważyłam, że regularność to podstawa a u mnie tego zabrakło. Dziś skupimy się na książce "Złoto widząca, Ucieczka" Rae Carson. Zapraszam was na recenzję :) 



Opis:
Lee Westfall ma kochającą rodzinę, ciepły dom i wiernego konia. Ma najlepszego przyjaciela, który , być może, marzy, by stać się dla niej kimś więcej...
Lee wyczuwa złoto w otaczającym ją świecie. Żyły kruszcu głęboko w ziemi i małe grudki w strumieniu, nawet złoty pył pod paznokciami. Dzięki niej rodzina ma zapewniony byt nawet w najcięższe zimy. Ale do czego może się posunąć ktoś, kto zapragnie władzy nad złoto widzącą dziewczyną? Do wszystkiego. Do najgorszego. Nawet do morderstwa. 
Kiedy wszystko, co drogie jej sercu, legnie w gruzach, Lee ruszy do Kalifornii, w której niedawno odkryto złoto. Być może tam będzie mogła być sobą. Pod warunkiem, że przetrwa podróż...

Pomysł na książkę był naprawdę dobry, w połowie go zrealizowano. Nie byłam do końca pewna czy autorka nie pominęła jakiś ważnych wątków. Brakowało mi tego. Chociaż fabuła trzymała w napięciu od początku i to mnie zdziwiło, ponieważ byłam przekonana, że autorka skupi się tylko na przygodzie bohaterki. Zaskoczyło mnie to, że autorka poruszyła temat zbrodni, w książce dla młodzieży. Spotkałam się z opinią, że pozycja wydawnicza jest po części dziennikiem, no i takim oto sposobem zwlekałam z przeczytaniem jej. Jednak to co było zapisane na kartkach papieru, zmieniło moją opinię.

Główna bohaterka, podźwignęła dużą odpowiedzialność co normalny człowiek by tego nie zrobił. Chociaż wiedziała, że czeka ją niebezpieczeństwo ruszyła w podróż. I tym mnie urzekła. W dzisiejszych czasach mało osób zdało by się na taką podróż i to pod innym imieniem i nazwiskiem.  Strach i obawa przed swoim wujem często ją paraliżowała i czasami nie dawała myśleć a to w jej podróży było bardzo ważne. 

Chciałam poruszyć jeszcze jeden aspekt. Gdy dowiedziałam się, że taka książka wychodzi chciałam ją jak najprędzej przeczytać, jednak przeciągałam jej czytanie. Dlaczego? Było kilka powodów. Jeden z nich to na pewno brak czasu ale również to, że nie byłam do niej przekonana. Myślałam, że będzie to typowa przygodówka z dla dzieci. Bardzo się zaskoczyłam, dlatego daję jej 8/10 

Mam nadzieję, że recenzja wam się spodobała, jeśli tak to dajcie koniecznie znać w komentarzu i zaobserwujecie bloga. 
Miałabym do was ogromną prośbę czy znacie kogoś kto mógłby zrobić mi design bloga?

Pozdrawiam :) 

Dziękuję wydawnictwu Jaguar za możliwość przeczytania i napisania opinii 



4 komentarze:

  1. Pierwsze słyszę o tej książce, ale powiem szczerze, że zaintrygowała mnie. Myślę, że historia może mnie naprawdę zaciekawić! :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie!
    https://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś słyszałam o książce i może jak mi wpadnie w ręce to przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  3. O książce nie słyszałam wcześniej, ale to nie do końca moje klimaty, więc sobie odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Okularnica czyta , Blogger