lipca 25, 2018

"Bella i jej nowa przyjaciółka są w jednej klasie"- Recenzja książki: " Kłopoty w Szkole"- Chris Higgins

Słuchajcie to nasz 80 post, jestem w szoku, jak to szybko leci! Chciałabym abyście wiedzieli, że wszystko to, co tutaj widzicie, wygląd bloga, te wszystkie wyświetlenia i obserwacje to dzięki wam. Nie byłoby tu mnie, gdyby nie wy. To jest coś cudownego jaką piękną jesteście społecznością. Dlatego dziś przychodzę do was z luźną recenzją, luźnej książki. Jednak będę brała pod uwagę tylko i wyłącznie pod uwagę to, jakie to jest odpowiednie dla dziecka w tym wieku. Zapraszam na recenzję książki: " Kłopoty w szkole"- Chris Higgins, a ilustrację wykonała: Emily MacKenzie.



 Opis:
Bella zaczyna naukę w nowej szkole, co-jak wiadomo- nie jest łatwe. Na szczęście dla Belli, w tej samej klasie uczy się jej nowa przyjaciółka, Magda!
Belli zależy na dobrym pierwszym wrażeniu wśród nowych znajomych. Jednak po raz kolejny okazuje się, że z Magdą u boku sprawy nieco się komplikują. 
Jak poradzi sobie Bella w nowej szkole?
Cy zdobędzie sympatię uczniów i nauczycieli?










Opinia:

Przede wszystkim powiem o ważnej rzeczy. Nie oceniam tej książki jako dla osoby w moim wieku, tylko dla osoby w wieku 8-10 lat. 
Ogromny plus za to, że duża czcionka, to pozwala, by młoda osoba zobaczyła, jakie są na prawdę książki. A nie tylko nudne książki w szkole. Za to rysunki, wprowadzają młodego czytelnika w świat, jaki wykreowała autorka książki. Bohaterowie książki nie byli w ogóle nudni i akcja była świetna. Fabuła również nie była jakoś rozciągana w czasie. 

No to czas na główną bohaterkę. Bella jest bardzo miłą i uczynną dziewczyną. Stara się w pierwsze dni wypaść jak najlepiej, jednak jej to totalnie nie wychodzi. Jej przyjaciółka Magda jest strasznie roztrzepaną osobą i nie daje się czasami nad nią zapanować. Bella ma młodszego brata, którym opiekuje się aż zanadto, i doprowadza to do katastrofy już pierwszego dnia. Czasami zastanawiam się, że te 2 dziewczyny próbują być grzeczne, a tak naprawdę im się to totalnie nie udaje. Pilna uczennica, i małomówna osoba, to do niej tak średnio pasuje. Czasami potrafi naprawdę pokazuje swoje prawdziwe oblicze. 

Rysunki, Rysunki, Rysunki... To one tutaj odgrywają bardzo dużą rolę. Każda strona to prawie jeden rysunek piękny. Jak już wspominałam wyżej, potrafi to wprowadzić czytelnika w świat, który wymyśliła sobie główna bohaterka. Czasami jednak to, co napisze autorka, nie zgadza się z rysunkiem, jednak to już takiej dużej uwagi nie przykuwa. Autorka książki nie przeciągała fabuły w nie skończoność. To tylko raptem 150 stron więc też młodego czytelnika od razu nie zniechęca. 

Podsumowując, jeśli chcecie jakieś młodszej osobie podarować taką książkę to jak najbardziej, nie ma sprawy. Jest interesująca, a wnętrze jeszcze bardziej. Jeśli chcecie wprowadzić wasze pociechy do czytania, to  jest idealna książka, pod wieloma względami i wasze dziecko będzie jak najbardziej zadowolone. Książkę oceniam 8/10 i już wiecie, że książkę warto kupić, nawet jeśli cena jest wysoka.

Ja wam bardzo dziękuję, że przeczytaliście tę recenzję. Jeśli wam się podobała to zapraszam do skomentowania i zaobserwowania. To daje dużą motywację i nawet wtedy nie odechciewa pisać mi się długich recenzji.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję serdecznie wydawnictwu wilga



2 komentarze:

  1. :) Fajnie piszesz ! będę tu zaglądała częściej:) Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajnie, że czytasz różne książki! Będę miała teraz co polecić młodszej koleżance.
    Pozdrawiam, Girl in books

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Okularnica czyta , Blogger