sierpnia 13, 2018

"Jeszcze nie jest za późno"- Czyli recenzja książki: " Z nicości"- Martyna Senator

Przyszedł czas na bardziej poważniejsze książki. Więcej możecie z nich wywnioskować i macie czas na przemyślenia. Przepraszam, że ostatnio nie było takich recenzji, ale chciałam jakoś urozmaicić mojego bloga. A dziś zapraszam was na recenzję książki Martyny Senator pod tytułem " Z Nicości". 

Opis:
Elza ucieka z domu i zostawia za sobą całe dotychczasowe życie. Wbrew tragicznej przeszłości chce zaryzykować i postawić wszytko na jedną kartę. Kiedy poznaje Kubę, uroczego tatuatora, zaczyna wierzyć, że jej los wreszcie się odmieni. Czy nowa, skomplikowana miłość pomoże im zmierzyć się z problemami przeszłości i tymi, które dopiero nadejdą?










Opinia:
Jak wiecie już nie raz spotykam się z książką tej autorki. To już 3 książka, którą przeczytałam. I uwierzcie mi, że czasami jest tak, że inne części (ale z inną historią) wam się nie podobają, ponieważ autorka książki już tak dobrze nie napisała. Ale tutaj za każdym razem książka jest dobra i to nawet 2 razy bardziej. Co prawda historia się powtarza. Że ona kogoś poznaje a na końcu będzie jak będzie. I to mnie niestety czasami nudziło. Ale w każdej książce, inna postać ma swoją historię i to co przeżyła jest jej,a Martyna Senator próbuje to pokazać w tej książce.

Nasza główna bohaterka- Elza, inaczej Eliza- ma za sobą bardzo trudną przeszłość i próbuje uciec do innego miasta i odciąć się od tego co kiedyś było. Postanawia zrobić to we Wrocławiu. Już na samym początku zaznajamia się z Kubą, uroczym tatuatorem. Bohater, próbuje złapać porozumienie z Elizą, jednak ta się broni, za każdym razem gdy on zaczyna jakiś nowy temat. Uważam, że główna bohaterka czasami nie potrafi poradzić sobie z bezradnością jaką ją ogarnia. Próbuje coś zrobić, ale wraca do punktu wyjścia. Jest zagubiona i nie wie co ma zrobić. A na domiar wszystkiego jest strasznie skłócona ze swoją matką i gdy przychodzi moment kulminacyjny wszystko się rozwiązuje. Uważam, że bohaterka jak i Kuba są dobrze skonstruowanymi bohaterami i za każdym razem gdy czytałam jakiś fragment książki z nimi to od razu w głowie miałam ship, i wiedziałam, że kiedyś tam będą razem choćby nie wiem co.

Autorka książki nie przyśpieszała fabuły i wszystko szło w swoim tempie. Nie ukrywała scen 18+ i nie kryła się z tym, że chce coś tak i tak opisać. Akcja była prowadzona spójnie przez żadnych nieporozumień. Autorka nie pogubiła się w przejściu z jednego na drugi rozdział.

Podsumowując recenzję na temat tej książki. Uważam, że jest świetna i oceniam ją 10/10. Super fabuła jak i bohaterowie. Dało się dużo zrozumieć i jak zawsze książka tej autorki daje za sobą jakieś przesłanie. Co mi się bardzo podoba w tej książce. Uważam, że każdy powinien ją przeczytać. Książkę szybko się czyta więc również nie zajmuje dużo nam czasu na zaznajomienie się z cała historią.

Ja wam bardzo dziękuję, że przeczytaliście moją recenzję. Jeśli wam się spodobała lub chcecie dać mi motywacje do dalszego pisania, to dajcie komentarz, również było by mi miło gdybyście zostawili obserwacje by być na bieżąco z moimi recenzjami.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję ślicznie wydawnictwu Czwarta Strona


16 komentarzy:

  1. Na półce mam dwa pierwsze tomy tej serii, a skoro ten oceniłaś 10/10, to koniecznie muszę go zakupić i zacząć czytać!
    Pozdrawiam, Girl in books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jasne, że tak! Jak nie będziesz czytać, to nie wiem co ci zrobię, haha
      Również Pozdrawiam

      Usuń
  2. Czytałam wdzustkie trzy tomy, ostatnia jest zdecydowanie najlepsza!
    Również gorąco polecam .💚

    Mandragoraczyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba jestem za stara na taką fabułę :D choć jakbym miała 15-16 lat, to pewnie byłaby zachywcona :D

    Mrs_Bookies
    https://mrsbookiesbooks.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba powinnam przeczytać książki tej autorki, bo już za mną chodzą od dłuższego czasu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam wszystkie tomy tej serii - czekam na więcej. :D Co do serii to ten chyba był najlepszy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Niedawno skończyłam ostatnią część i w zupełności się z tobą zgadzam. Mimo, że te wszystkie historie są do siebie bardzo podobne, to zachwycają.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam jeszcze okazji przeczytać książek Martyny Senator, ale myślę, że wezmę je pod uwagę jesienią, kiedy miewam ochotę na obyczajówki

    OdpowiedzUsuń
  8. Seria bardzo dobrze kojarzę, ale jeszcze nie miałam okazji jej czytać. Przymierzam się od pewnego czasu do zakupu, ale mam masę innych książek do przeczytania. Na pewno kiedyś sięgnę po powieści Martyny Sanator, tyle osób zachwala więc warto poznać o co chodzi.

    OdpowiedzUsuń
  9. Książki Martyny Senator już od dawna są na mojej liście książek do przeczytania... ale jakoś nie mogę się za nie zabrać. Chociaż z tego co widzę, każda kolejna jest coraz lepsza, więc muszę w końcu je przeczytać.
    Pozdrawiam
    Ola
    ksiazkowa-dolina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam w planach przeczytać książki od tej autorki, a skoro zbiera takie dobre recenzje, to muszę to zrobić jak najszybciej.

    OdpowiedzUsuń
  11. nie podobają mi się książki Martyny, pierwsza była okej, ale reszta nie w moim guście

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawie, ładnie i przejrzyście! super blog, ciekawa recenzja, po książkę zamierzam sięgnąć, wszędzie jej ostatnio pełno!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie słyszałam o tej książce, nie są to również moje klimaty, choć kto wie... może kiedyś :) Trzeba być otwartym na różne gatunki ^^
    Pozdrawiam, http://popkulturkaosobista.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Tom pierwszy za mną, podobał mi się więc pewnie sięgnę po pozostałe
    https://niegrzecznerecenzje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Książka zbiera naprawdę skrajne opinie i ja wole ją sobie odpuścić, bo nie ciągnie mnie do niej za bardzo. Ciesze się jednak, że Tobie się spodobała ;)

    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Okularnica czyta , Blogger