sierpnia 27, 2018

Recenzja książki: " Okrutna Pieśń"- Victoria Schwab

Zanim przejdę do recenzji, chciałabym wam powiedzieć kilka informacji odnośnie recenzji i samych postów. Zbliża się rok szkolny i jak wiecie idę do 1 liceum. I chciałam tylko powiedzieć, że jeżeli przeczytam jakąś książkę ( a będzie to cud) to wtedy powinna się pojawić recenzja. Zresztą wszystko to, co się będzie u mnie działo będziecie mogli zobaczyć na moim instagramie: Smallbookworld. Do którego was bardzo serdecznie zapraszam. A dziś możecie przeczytać recenzję książki: " Okrutna Pieśń"- Victoria Schwab.

Opis:
 Kate Harker i August Flynn są następcami przywódców podzielonego miasta, gdzie z przemocy narodziły się prawdziwe potwory.
 Kate Chciałaby dorównywać bezwzględnością ojcu, który pozwala potworom wałęsać się po ulicach, a ludziom każe płacić za ochronę. August chciałby być człowiekiem, mieć dobre serce i odgrywać większą rolę w obronie niewinnych przed potworami- niestety sam jest jednym z nich. Może ukraść duszę, wygrywając pieśń na swoich skrzypcach. Jednak co stanie się, kiedy Kate odkryje jego tajemnicę?








Opinia:
Pewnie wiecie doskonale co to za książka. Po całym bookstagramie jak i po booktubie rozniosła się dużym echem. Jest bardzo znana i uwielbiana. Jednak mi się nie spodobała. Znaczy się, sam pomysł na książkę i wykreowane postacie super, ale książka była dla mnie średnia. Spodziewałam się troszeczkę czegoś innego. Jest to moje drugie spotkanie z tą autorką i poprzednia pozycja podobała mi się. Ta również pod względem fabuły jak i akcji było wszystko super, ale i tak książka nie była jakaś wow!

Nasi główni bohaterowie mają pewne rzeczy do zrobienia. Rodzicie od nich oczekują bardzo dużo. Przede wszystkim aby unicestwić siebie nawzajem. Jednak August nie chce tego robić, a Kate skupia się by być taka jak ojciec. Strasznie zżyłam się z bohaterami tej książki i nie chciałam za bardzo jej kończyć. Bardzo się ucieszyłam gdy nie było wątku miłosnego. Najczęściej takie książki się tym kończą. A tutaj zostaje tylko przyjaźń. I to mnie zszokowało, że ta książka nie okazała się taką stereotypowa. Zawsze coś mnie w niej zadziwiało. Były nawet czasami momenty kulminacyjne, i to było coś. Jednak niestety były również minusy. Może dlatego, że spodziewałam się czegoś innego i inaczej to sobie wyobrażałam. Myślałam, że będzie wątek miłosny, chociaż to co nam dała autorka też nie było złe, wyróżniało się od innych. Pierwsze kilkanaście stron było dla mnie totalnie bezsensu. Nie mogłam się wciągnąć, było to dla mnie jakieś takie mdłe i pomieszane jak flaki z olejem. Męczyłam się strasznie. Ale sama końcówka zrekompensowała to za wszystkie czasy. 

Uważam iż akcja jak i fabuła nie była przeciągana. Wydawało mi się, że wszystko idzie po swojej myśli. Książka była podzielona na części, jednak ogromny plus dla autorki, że się w tym nie pogubiła i potrafiła to jakoś ze sobą połączyć w spójną całość.

Wszystkie te moje rozważania prowadzą do jednego. Podsumowując! Wiem, że na to czekaliście. Uważam iż pozycja jest warta przeczytania. Każdy ma swoje gusta i guściki i nie warto o nich dyskutować. Jednemu ta pozycja może się spodobać, a drugi ją z hejtuje. Książkę oceniam 6/10 i uważam, że jeśli ktoś chce sam wydać swoją opinię to powinien ją przeczytać.

Ja wam bardzo dziękuję, że przeczytaliście tę recenzję. Pamiętajcie o zostawieniu komentarza i obserwacji. No i również zapraszam was na mojego instagrama (nazwa do góry) A ja się z wami żegnam i trzymajcie się tam. 

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję serdecznie wydawnictwu Czwarta strona.

7 komentarzy:

  1. ''Okrutna pieśń'' była dobra, ale to co się dzieje w ''Mrocznym duecie'' - brak słów! Zdecydowanie warto sięgnąć po zakończenie tej historii! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to chyba jednak muszę sięgnąć po drugi tom.
      Pozdrawiam :D

      Usuń
  2. Nie miałam jeszcze okazji czytać tej książki i w sumie niespecjalnie mam na nią ochotę, ale pozytywne opinie zachęcają do przeczytania, więc może kiedyś się skuszę. :)
    Pozdrawiam! :)
    https://recenzjeklaudii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektórzy tę książkę kochają, a ja tak średnio lubię. Nie wiem czemu, chyba mi po prostu nie przypasowała :D
      Również Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Tę książkę posiadam na swojej półce i miałam ją zacząć czytać, ale skoro tak nisko ją oceniłaś, to chyba ta historia może chwilę poczekać.
    Pozdrawiam, Girl in books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jeśli masz kilka książek, które musisz szybko przeczytać a tą nie, przeczytaj tamte, a później zabierz się za tę.
      Również Pozdrawiam :D

      Usuń
  4. Jeszcze nie miałam okazji przeczytać tej książki, ale po Twojej recenzji wydaje mi się, że powinnam się z nią zapoznać. Też często tak mam, że przed przeczytaniem danej książki spodziewam się wiele i później następuje rozczarowanie.
    Pozdrawiam Cię serdecznie kochana! <3
    http://ciszamysli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Okularnica czyta , Blogger