listopada 01, 2018

Recenzja książki: " Szkolnik Superdziewczyny"- Agnieszka Mielech

Zaczynam być coraz bardziej regularna. Jestem z siebie strasznie dumna. Uwierzcie mi, że bycie w liceum nie jest takie kolorowe jak się wydaje. Niestety moje czytanie książek, również nie jest super. W tym miesiącu przeczytałam 3 książki ( Jak na razie), a co będzie dalej to sama nie wiem. 
A dziś zapraszam was na recenzje książki: " Szkolnik Superdziewczyny " autorki Agnieszki Mielech. Zapraszam !


Opis:
Oto niezwykły szkolnik- planer tylko dla super dziewczyn! Planer będzie z Tobą na co dzień, w domu i w szkole, a także w czasie wakacji. Pomoże zaplanować naukę, prace domowe i ważne wydarzenia w Twoim życiu oraz określić Twoje Najważniejsze cele. Znajdziesz tu sylwetki znanych Superdziewczyn, takich jak Emma Watson czy Beyonce, które mogą Cię zainspirować do działania! Poznaj siedem kroków superdziewczyny do superorganizacji! Dzięki szkolnikowi znajdziesz więcej czasu na megazabawę, realizację marzeń i kreatywny odpoczynek! teraz wreszcie pokażesz, kto tu jest szefową swojego czasu. Tak jak Emi w Tajnym Klubie Superdziewczyn!


Opinia:
Nie spodziewałam się, że można coś tak świetnego stworzyć. Na pewno dobrze wam znane bullet journal dla dorosłych, ale co jeśli dzieci chcą również być jakoś zorganizowane? Ten szkolnik wam w tym pomoże! Macie wszystko to co jest potrzebne do organizacji, a nawet więcej! Macie kilka słów o waszych idolkach. Możecie się nimi zainspirować, zobaczyć co one zrobiły aby dojść do tego momentu w którym są aktualnie. Uwierzcie mi, że dzieci w wieku od 6 lat wzwyż nie maja totalnie weny albo nawet czasu na to aby robić prawdziwe bullet journal. 

Chciałabym tutaj zauważyć, że jako takie organizacji dziecko w wieku 6 lat nie ma. Zaczynają się poważniejsze lekcje, wiadomo. Jednak nie wiem czy ten planner nie powinien być bardziej stworzony od dzieci w klasie 4 lub 5 szkoły podstawowej. Wtedy się robi więcej przedmiotów i trzeba jakoś nad tym zapanować. Jak na razie nie widziałam na rynku podobnego plannera więc nie mogę go porównać do jakiegoś innego. Pomysł jest jak najbardziej świetny. Uwielbiam takie kreatywne plannery i ciesze się, że na polskim rynku jest ich coraz więcej. To pokazuje, że już od najmłodszych lat uczy się dzieci organizacji i porządku w swoim życiu. 

Co do podsumowania. Zawsze tutaj mówię fabule i akcji. A tutaj tego nie ma i nie wiem jak to mi teraz wyjdzie. Planner świetny, i jego koncepcja jest jak najbardziej na miejscu. Mamy podzielony każdy tydzień tak, aby nam starczyło do końca roku szkolnego. Podoba mi się to, bo nie trzeba się martwić, że nam nie starczy. Sam szkolnik i jego koncepcje oceniam mocnym 8/10. Mam nadzieję, że moja recenzja was przekonała do tej pozycji na rynku wydawniczym, bo naprawdę warto do niej zajrzeć jak będziecie mieli okazje. 

Ja wam bardzo dziękuję za to, że jesteście ze mną nadal i dalej się rozwijam. Jeżeli recenzja wam się spodobała to koniecznie napiszcie to w komentarzu, również miło by było jak byście zaobserwowali. Ja wam bardzo dziękuję i do zobaczenia w kolejnym poście.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki, dziękuję bardzo wydawnictwu Wilga.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Okularnica czyta , Blogger