sierpnia 17, 2018

Recenzja książki: "Niepełka"- Dorota Schrammek

Pisząc tę recenzję jest 8:40 a jest już tak gorąco na dworze, że można oszaleć. Jednak ja się nie boję i piszę dla was. Uwielbiam to robić więc czemu by nie. Dziś przychodzę do was z recenzją książki Doroty Schrammek pod tytułem "Niepełka", zapraszam !

Opis:
Nastoletnia niepełnosprawna Weronika po przeprowadzce do Trzebiatowa na nowo musi budować swój świat. Trafia do klasy, w której prym wiedzie utalentowana muzycznie Kinga. Odkąd w szkole pojawiła się nowa nastolatka, Kinga czuje, że jej pozycja klasowej liderki, jest zagrożona. Robi wszystko, by koledzy poczuli niechęć do Weroniki. 
 Czy Kinga zrozumie, czy jest tolerancja i szacunek do drugiego człowieka? Czy zechce zdjąć maskę i odkryć głębię prawdziwej przyjaźni?









Opinia:
Wzruszyłam się czytając tę książkę. A to naprawdę rzadko mi się zdarza. Nie chciałabym mówić, że książka jest idealna i od razu dałabym jej 10/10, było kilka błędów o których za chwilkę powiem. Każdy w życiu spotyka się z problemem. Walczy z różnymi chorobami, ma trudną sytuację rodzinną. Nie zawsze udaje się wygrać. Niektórzy nie radząc sobie ze swoimi problemami popadają w depresję, ale jeszcze gorsze choroby psychiczne. Ale nasza bohaterka pokazuje, że świat trzeba widzieć przez różowe okulary.

Nasza główna bohaterka- Weronika- gdy dowiaduje się, że musi wraz z mamą przeprowadzić się do innego miasta, jest załamana. Miała tutaj swoich przyjaciół, i znajomych, a nagle zostawia wszystko. Długo nie może się pozbierać ale stara się na nowo zbudować swój świat. Poznaje kilku fajnych ludzi, ale nie długo się z nimi nie koleguje. Weronika jest uroczą i cudowną osobą o złotym sercu. Każdemu chce pomóc, a sobie tylko poprzez rehabilitacje. Uwielbia fotografować i w przyszłości chciałabym zostać zawodową fotografką. Uwielbiam tą postać. To dzięki niej można się uśmiechać czytając tę książkę. W pewnym momencie książki irytowała mnie, ale z czasem jak sprawa się rozwiązywała to wszystko było dobrze. Jednak nie wiem czemu, ale mam wrażenie, że główna bohaterka nie miała negatywnych cech. Była po prostu idealna i nieskazitelna. Ale jeśli miałabym powiedzieć tak wprost czy mi się podobała czy nie, to jak najbardziej mogę powiedzieć, że tak. Chociaż się poruszała na wózku inwalidzkim i była chora nie poddawała się, brnęła w rehabilitacje i w swoją pasję. 

Fabuła i akcja nie rozciągała się w czasie, i może dlatego ta książka ma tylko 140 stron, ale każda strona niesie za sobą jakiś przekaz. Czasami mnie męczyły opisy, mogło by być ich mniej i bardziej skrócone. Jeżeli chodzi o rozmowę między bohaterami, jak na 2 gimnazjum, była dość dobrze zbudowana i nie było jakiś błędów logicznych. 

Książek już tyle recenzuje, że już wiecie, że przyszedł czas na podsumowanie. Książka cudowna o świetnej fabule. Nie jakaś nudna a bardzo treściwa i dużo można było się z niej dowiedzieć i wywnioskować. Bohaterzy jakoś mnie nie irytowali i byli naprawdę świetni, znalazłam z nimi nić sympatii, szkoda tylko, że na tak krótko. Ale nie przejmujcie się, już jest drugi tom więc jeśli ktoś wyczekiwał długo to możecie śmiało kolejny czytać. A jedynie mogę powiedzieć. że książka świetna i oceniam ją 8/10. Nie dawała mi takiego jakiegoś bum, ale jak na tak króciutką książkę to jak najbardziej jestem na tak.

Ja wam bardzo dziękuję, że byliście ze mną, czytając tę recenzję. Jeśli wam się podobała to będzie mi bardzo miło jak skomentujecie i zaobserwujecie mojego bloga. Dalsza motywacja do pracy, a ja was odsyłam na swojego bookstagrama, ponieważ tam się bardzo dużo dzieje ( Smallbookworld). Do zobaczenia :)

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję ślicznie wydawnictwu Szara Godzina.

 

21 komentarzy:

  1. Chyba powinnam się zainteresować tą książką! Wydaje mi się,że jest to historia idealna na letnie popołudnie, więc powinnam się za nią właśnie teraz zabrać. Szkoda tylko, ze nie posiadam jej na półce.
    Pozdrawiam, Girl in books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że naprawdę warto. Świetna historia, która wzrusza, a bardzo cieniutka,aż szkoda się z nią rozstawać.
      Również Pozdrawiam :D

      Usuń
  2. Czyżby kolejna poruszająca książka w stylu Cudownego Chłopaka :D Jak gdzieś w bibliotece wpadnie mi w ręce, to chyba się skuszę :P

    Mrs_Bookies
    https://mrsbookiesbooks.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że na prawdę warto, ale czy porównałabym ją do Cudownego Chłopaka? Może i troszkę tak. Jednak książki jeszcze nigdy nie czytałam i nie wiem czy jest w tym stylu :d
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Tematyka wydaje się być na czasie, ale to raczej pozycja nie dla mnie. Raczej nie sięgam po takie wzruszające tytuły, bo zazwyczaj spotyka mnie zawód.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ja też tak czasami miałam, jednak z czasem się przekonywałam.
      Pozdrawiam :D

      Usuń
  4. Bardzo rzadko sięgam po obyczajówki, więc wątpię, że sięgnę po tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma swój ulubiony gatunek, więc nie ma co się przejmować.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Wstyd, ale pierwsze słyszę o tej książce, a powinnam bo wydaje się świetna. Zdecydowanie moja tematyka, zresztą dawno nie czytałam nic wzruszającego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami niestety tak jest, że nie wszystkie książki się zobaczy. Dlatego też jesteśmy my blogerzy. A książka naprawdę warta uwagi.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Super, że autorzy (a zwłaszcza polscy!) coraz częściej poruszają takie tematy, bo, niestety, jest to dosyć powszechne wśród młodzieży... Nie pozostaje mi nic innego, jak dopaść tę książkę, bo wydaje się świetna, ale jednocześnie lekka, więc idealna na upał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak również się z tego ciesze, że jest coraz więcej książek z taką tematyką.
      Pozdrawiam :D

      Usuń
  7. Dotychczas płakałam dwa razy przy książce :) Chyba będzie kolejny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również się czasami zdarzyło uronić łezkę.
      Pozdrawiam :D

      Usuń
  8. fajna książka, zapisuję do przeczytania!

    OdpowiedzUsuń
  9. wrzucam na listę do przeczytania! nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, gdy sami wystawicie swoją opinię na ten temat.
      Pozdrawiam :D

      Usuń
  10. Jeszcze o tym tytule nie słyszałam, jednak najwidoczniej muszę po nią sięgnąć. Trzeba poruszać takie tematy :)
    Pozdrawiam, http://popkulturkaosobista.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. ostatnio płakałam na "Niebo na własność" i lubię czasem sięgać po takie wzruszające tematy.
    https://niegrzecznerecenzje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Recenzja jest napisana świetnie, ale aktualnie obracam się w świecie fantasy i thrillera więc na taką historię nie mam ochoty ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Okularnica czyta , Blogger